Tesla Cybercab z rewolucyjnym silnikiem: bez rzadkich metali, lżejszy i bardziej kompaktowy niż kiedykolwiek!

Autor: Maksym Kozachenkov | dzisiaj, 12:21

Firma Tesla ujawniła szczegóły techniczne swojego autonomicznego taxi Cybercab. Główna wiadomość to całkowita rezygnacja z metali ziem rzadkich w konstrukcji silnika elektrycznego. Elon Musk potwierdził, że nowy układ napędowy nie potrzebuje tych deficytowych materiałów, a co ważniejsze — nie wpływa to na efektywność energetyczną ani zasięg.

Mniejsze i lżejsze — w liczbach

Nowy układ okazał się znacznie bardziej kompaktowy niż wcześniejsze rozwiązania firmy. Inżynierowie zdołali zmniejszyć wymiary silnika o 18%, a jego wagę o jedną czwartą (25%). Mimo to Tesla deklaruje poprawę ogólnej efektywności systemu. Zwykle zmniejszenie rozmiarów magnesów prowadzi do utraty mocy, ale tutaj udało się tego uniknąć.

Pożegnanie z chińską monopolizacją

Metale ziem rzadkich, jak neodym, dysproz i terb, są niezwykle ważne do tworzenia mocnych magnesów trwałych. Problem w tym, że lwia część ich wydobycia i przetwarzania jest kontrolowana przez Chiny. Rezygnacja z nich to nie tylko gest ekologiczny, ale także próba zabezpieczenia się przed ryzykami logistycznymi i politycznymi. Reuters zauważa, że już w 2023 roku akcje producentów metali ziem rzadkich spadły po pierwszych zapowiedziach Tesli o opracowaniu takich magnesów.

Do jednego samochodu elektrycznego potrzebny jest zazwyczaj około kilogram takich metali. W skali milionowych nakładów tworzy to ogromną zależność. Chociaż dokładny skład nowych magnesów utrzymywany jest w tajemnicy, eksperci branżowi przypuszczają zastosowanie ferrytów lub stopów aluminium, niklu i kobaltu. Wydobycie metali ziem rzadkich to proces skomplikowany i kosztowny, dlatego Tesla od dawna szukała alternatywy.

Ekskluzywny dla dronów

Na razie ta technologia jest przywilejem wyłącznie Cybercab. Tesla nie jasno nie mówi, czy zaktualizowane silniki otrzymają modele masowe, takie jak Model 3 lub Model Y. Biorąc pod uwagę, że Tesla dąży do maksymalnego obniżenia kosztów swoich bestsellerów, taki krok wydaje się tylko kwestią czasu.

Podczas gdy Tesla eksperymentuje z magnesami dla dronów, inni producenci rozszerzają linie bardziej tradycyjnych formatów. Na przykład Hyundai otworzył zamówienia na elektryczny minivan Staria za 61 000 USD (około 225 000 PLN), który oferuje zupełnie inne podejście do komfortu i przewozów.

Na razie brak informacji o dostępności w Polsce.