Wysokiej klasy audio przechodzi do głównego nurtu. Oczywiście, zawsze będą istnieć audiofilskie produkty o skandalicznych cenach, ale dolna granica jakości dostępnej w słuchawkach na rynku masowym jest coraz wyższa. Dziś przyjrzymy się najnowszemu przykładowi: Haylou FlowBuds N55. Nowy model z nowoczesnym zestawem funkcji oferowany za mniej niż 40 USD (life hack na końcu tekstu). Ma wszystko: aktywną redukcję szumów, nowoczesny standard Bluetooth, wygodne dopasowanie i wysokiej jakości dźwięk, do którego nie trzeba długo się przyzwyczajać. Posłuchajmy i wyróbmy sobie własne zdanie.
3 powody, dla których warto kupić Haylou FlowBuds N55:
- skuteczna redukcja szumów;
- Do 12 godzin pracy na baterii poza ładowarką;
- wysokiej jakości i czysty dźwięk zgodny ze standardem Hi-Res Audio.
3 powody, dla których nie warto kupować Haylou FlowBuds N55:
- potrzebujesz poważniejszego narzędzia dźwiękowego;
- szukasz rozwiązania z pełną ochroną przed wilgocią;
- nie lubisz tego kształtu.
Co znajduje się w pudełku
Opakowanie jest standardowe dla słuchawek TWS i nie budzi żadnych wątpliwości: pudełko zawiera same słuchawki z etui ładującym, kabel USB-C do ładowania, trzy pary wymiennych poduszek nausznych o różnych rozmiarach w torbie i papierową dokumentację. Z reguły nic więcej nie jest oferowane.
Pakiet Haylou FlowBuds N55. Ilustracja: gagadget.com
Jak wyglądają Haylou FlowBuds N55?
Jeśli spojrzeć na słuchawki oddzielnie od pudełka, wyglądają one absolutnie typowo: długa noga z powierzchnią dotykową, głośnik i wyjmowana poduszka nauszna. Wszystkie powierzchnie są błyszczące, a zewnętrzna część (ta z przyciskiem dotykowym) ma lekko lustrzane wykończenie. Na górze każdej słuchawki znajduje się mała biała dioda LED, która miga tylko po podłączeniu, nie będzie przeszkadzać.
Ta forma wydaje mi się najbardziej uniwersalna i prawie nikt nie ma problemów z wygodnym dopasowaniem słuchawek do uszu. Próżniowe poduszki nauszne tradycyjnie przyczyniają się do ogólnej izolacji hałasu, nawet przy wyłączonym ANC.
Ale skrzynka ładująca dodaje nieco świeżej wizji projektowej. Ma zaokrąglony kształt i głębokie wycięcie na same słuchawki. Model jest dostępny w kolorze czarnym i białym, a pokrywa pudełka ma lustrzane wykończenie, które rymuje się z częścią dotykową słuchawek. Wszystko fajnie, ale lustrzana plastikowa powierzchnia może szybko pokryć się zadrapaniami.
Na dole znajduje się port USB-C z okrągłym podświetleniem i przycisk połączenia. Podświetlenie wokół złącza USB służy jako wskaźnik stanu i może świecić na zielono, gdy pudełko jest otwarte i na czerwono podczas ładowania. To fajne, ale chciałbym również zobaczyć wskaźnik poziomu naładowania pudełka.
Jak podłączyć i skonfigurować?
Słuchawki nie wymagają żadnych specjalnych czynności do podłączenia, wszystko jest standardowe. Przełączenie w tryb połączenia następuje automatycznie po otwarciu skrzynki ładującej, ale można ją również wywołać siłą, przytrzymując przycisk na skrzynce przez trzy sekundy. Znajdź słuchawki, które są w trybie parowania na liście dostępnych urządzeń na smartfonie lub innym urządzeniu - i gotowe. FlowBuds N55 wykorzystują nowoczesny Bluetooth 6.0, ale są wstecznie kompatybilne z urządzeniami obsługującymi poprzednie standardy.
Słuchawki są sterowane za pomocą wielofunkcyjnych przycisków dotykowych, po jednym na każdej wkładce dousznej. Długie naciśnięcie przełącza tryby: włączona redukcja szumów - wyłączona - tryb przezroczystości. Podwójne kliknięcie pozwala wstrzymać lub odtworzyć muzykę, a potrójne przeskoczyć do poprzedniego lub następnego utworu (odpowiednio na lewej i prawej słuchawce). Domyślnie pojedyncze naciśnięcie nie wpływa na nic, ale można zmienić ustawienia w aplikacji (opisane poniżej). Oprócz funkcji już opisanych, można przypisać określony rodzaj dotyku, aby wywołać asystenta głosowego lub dostosować głośność.
Co potrafi autorska aplikacja?
Słuchawki obsługują pracę z autorską aplikacją Haylou Sound, w której można przełączać tryby redukcji szumów, zmieniać elementy sterujące i nieznacznie dostosowywać dźwięk za pomocą prostego korektora (zestaw ustawień wstępnych jest niewielki, ale istnieją podstawowe opcje). Interfejs aplikacji nie jest przeładowany, choć czasem zdarzają się drobne błędy w lokalizacji, co jednak nie wpływa na korzystanie z aplikacji.
Co ciekawe, ustawienia funkcji wyzwalanych przez określoną liczbę dotknięć są dostępne osobno dla lewej i prawej słuchawki, dzięki czemu można bardzo elastycznie dostosować sterowanie do własnych upodobań. Można również aktywować tryb gry o niskim opóźnieniu, połączenie wielopunktowe (aby podłączyć słuchawki do dwóch źródeł dźwięku jednocześnie) lub LDAC (domyślnie wyłączone). Istnieje funkcja wykrywania noszenia: po wyjęciu słuchawki z ucha odtwarzacz automatycznie wstrzymuje odtwarzanie i wznawia je po jej ponownym włożeniu. Jeśli nie potrzebujesz tej funkcji, możesz ją wyłączyć. Dostępna jest również kolekcja kojących dźwięków, funkcja aktualizacji oprogramowania układowego, instrukcje i nie tylko.
Jak działa redukcja szumów?
Jest całkiem skuteczna. Zaznaczyłem już, że podstawowa izolacja akustyczna jest osiągana konstruktywnie. Ale wtedy do gry wkracza hybrydowa technologia aktywnej redukcji szumów z sześciomikrofonowym systemem sprzężenia zwrotnego. Na każdej słuchawce znajdują się trzy mikrofony: douszny, zewnętrzny i wewnętrzny. Porównując sygnały ze wszystkich mikrofonów, elektronika generuje niezbędne sygnały, aby zminimalizować lub wręcz przeciwnie, wyemitować dźwięk zewnętrzny. Rezultatem jest adaptacyjna redukcja szumów do -54 dB, co można uznać za nowy standard w tej klasie.
Aktywna redukcja szumów radzi sobie z hałasem o niskiej częstotliwości - ruch uliczny, wentylacja i szum w pomieszczeniu są zauważalnie stłumione, chociaż głosy i ostre dźwięki pozostają częściowo słyszalne. W rzeczywistym użytkowaniu ma to namacalny efekt, zwłaszcza na drodze lub w biurze. Test z hałaśliwym okapem kuchennym wypadł znakomicie.
Tryb przezroczystości pozwala usłyszeć dźwięki otoczenia bez konieczności zdejmowania słuchawek, choć transmisja dźwięku ma pewną sztuczność, typową dla niedrogich modeli. Mikrofony zapewniają akceptowalną jakość połączeń: w cichym otoczeniu głos brzmi wyraźnie, podczas gdy na zewnątrz wiele zależy od poziomu hałasu i wiatru, które mogą wpływać na zrozumiałość.
Haylou FlowBuds N55. Ilustracja: gagadget.com
Jak brzmią słuchawki Haylou FlowBuds N55?
Cóż, hałas zewnętrzny został wyeliminowany, więc możemy skupić się na dźwięku z samych słuchawek. A jest go całkiem sporo, także dosłownie, a to za sprawą powiększonego przetwornika dynamicznego do 12,4 mm (zamiast popularnych w tej klasie 10 mm). Dodajmy do tego obsługę Hi-Res Audio i LDAC, a przekonamy się, że w wielu przypadkach wąskim gardłem w jakości dźwięku jest sam odsłuchiwany materiał audio. Przypomnę tylko, że Hi-Res Audio zapewnia 24-bitową głębię i częstotliwość próbkowania 96 kHz, co przekracza możliwości standardowej płyty Audio CD.
Jeśli weźmiemy pod uwagę najwyższą jakość nagrań, możemy stwierdzić, że ogólnie rzecz biorąc, dźwięk Haylou FlowBuds N55 koncentruje się na codziennym użytkowaniu i jest to dobrze odczuwalne w ogólnym balansie częstotliwości. Bas jest wzmocniony, ma zauważalną masę i dodaje energii, ale delikatnie. Szczerze mówiąc, w typowych nagraniach, takich jak Dub Sessions, spodziewałem się większego wychylenia w dolnej części pasma, ale wyszło całkiem zgrabnie, choć bez efektu wow. I słusznie: to słuchawki codziennego użytku i nie powinny być zbyt "dudniące".
Średnie częstotliwości są przenoszone płynnie, bez wyraźnych spadków, ale bez nacisku na szczegóły: wokale brzmią czysto, instrumenty nie są gubione, chociaż prezentacja pozostaje raczej uproszczona niż analityczna. Wysokie częstotliwości dodają wrażenia otwartości i nie powodują zmęczenia nawet podczas długiego słuchania, choć jasne jest, że brakuje im drobnych niuansów, które można usłyszeć na poważniejszym sprzęcie. Scena jest dość zwarta, z warunkową separacją instrumentów, ale w zupełności wystarcza do słuchania muzyki, podcastów i filmów. Ogólne wrażenie dźwięku można opisać jako znajome, wygodne i zrozumiałe, bez potrzeby dostosowywania się do niego.
Haylou FlowBuds N55. Ілюстрація: gagadget.com
A co z żywotnością baterii?
Haylou FlowBuds N55 mają na pokładzie akumulator o pojemności 60 mAh plus kolejne 475 mAh w ładowarce. Może nie wydaje się to dużo, ale dzięki nowoczesnym technologiom oszczędzania energii wystarcza na maksymalnie 12 godzin użytkowania bez ATS lub około 10 godzin z nim. To wszystko, jeśli nie brać pod uwagę ładowania słuchawek w pudełku. Z nim maksymalne wskaźniki sięgają odpowiednio 40 i 35 godzin. Może nie jest to rekord, ale bardzo poważny w tej kategorii słuchawek.
Styki ładowania na słuchawkach Haylou FlowBuds N55. Ілюстрація: gagadget.com
Jak wygodne są w użyciu?
Mam doświadczenie z wieloma rozmiarami słuchawek i to jest chyba ten, który lubię najbardziej. Słuchawki dobrze pasują do moich uszu, nie uciskają ani nie ocierają. Jednak, jak prawie każdy TWS, łatwo je zgubić, gdy zdejmie się ubranie z głowy. Powierzchnia dotykowa w postaci kontrolera stała się standardem i nie można na nią narzekać. Dobrą rzeczą jest to, że pojedyncze naciśnięcie nie wpływa na nic, nie ma przypadkowych wyzwalaczy. Ponadto sterowanie można w razie potrzeby ponownie skonfigurować. Nie podoba mi się fakt, że przełączaniu aktywnych trybów redukcji szumów nie towarzyszą komunikaty głosowe, ale po prostu sygnały dźwiękowe. Owszem, są one różne dla różnych trybów, ale nie jest to zbyt intuicyjne.
Na stabilność i zasięg sygnału nie można narzekać, parametry te pokrywają się z większością standardowych słuchawek tej klasy. Nie ma poważnych opóźnień w dźwięku podczas gry, nawet gdy tryb gry jest wyłączony.
Istnieje podstawowa ochrona przed kurzem i wilgocią na poziomie IPX4, więc słuchawki nie boją się potu i rozprysków wody, co pozwala na korzystanie z nich podczas treningu lub w deszczową pogodę. Nie są one przeznaczone do pływania lub pełnego zanurzenia.
Haylou FlowBuds N55. Ілюстрація: gagadget.com
W suchej pozostałości
Haylou FlowBuds N55 to zrównoważone słuchawki TWS z nowoczesnym zestawem funkcji, w których producent postawił na przewidywalne wrażenia użytkownika. Oferują skuteczną redukcję szumów, dobrą żywotność baterii, wygodne dopasowanie i wysokiej jakości dźwięk z obsługą kodeka LDAC i standardu Hi-Res Audio. W linii Haylou jest to flagowy model i ogólnie rzecz biorąc, zgodnie z realiami rynku, możemy uznać go za nowoczesny standard niedrogich słuchawek TWS. Całkiem sporo jak na rekomendowaną cenę 40 dolarów (jeśli czytasz ten tekst w kwietniu 2026 roku, możesz zgarnąć ten model na starym dobrym Aliexpress nawet za 23,99 USD z kodem promocyjnym SPRINGHT02).
| Specyfikacja słuchawek Haylou FlowBuds N55 | |
|---|---|
| Typ. | TWS, próżniowe (douszne) |
| Aktywna redukcja szumów | system hybrydowy z trybem przezroczystości do -54 dB |
| Średnica przetwornika | 12,4 mm |
| Typ przetwornika | dynamiczny |
| Wersja Bluetooth | 6 |
| Kodeki | SBC, AAC, LDAC |
| Pojemność baterii | 2*60 mAh w słuchawkach + 475 mAh w ładowarce |
| Czas odtwarzania bez ANC | do 12 lub 40 godzin (odpowiednio bez i z ładowaniem z pudełka) |
| Czas odtwarzania z ANC | do 10 lub do 35 godzin (odpowiednio bez i z ładowaniem z pudełka) |
| Czas ładowania z pudełka | około 2 godzin |