Toyota Land Cruiser 300 Hybrid: Potężny debiut na rynku australijskim z nowym silnikiem i-Force Max

Toyota Land Cruiser 300 Hybrid: Potężny debiut na rynku australijskim z nowym silnikiem i-Force Max
Po raz pierwszy w Australii: moc i-Force Max w hybrydowym Land Cruiser 300. Źródło: Toyota

Podczas gdy światowy przemysł motoryzacyjny nadal zastanawia się między pełną elektryfikacją a ratowaniem silników spalinowych, Toyota konsekwentnie idzie swoją drogą. Firma oficjalnie zaprezentowała Land Cruiser 300 Hybrid dla australijskiego rynku. To nie tylko kolejna modyfikacja, ale rozszerzenie geograficzne dla najpotężniejszej wersji terenówki, która wcześniej była dostępna tylko w ograniczonej liczbie krajów Europy Wschodniej i Bliskiego Wschodu.

Pojawienie się układu hybrydowego w ikonicznej terenówce to krok logiczny, chociaż konserwatywni fani modelu mogą traktować to z ironią. Jednak liczby mówią same za siebie: hybrydowy Land Cruiser 300 stał się najwydajniejszym w całej historii serii. To przypadek, gdy pomoc elektryczna jest skierowana nie tyle na ekologię, co na uzyskanie zbędnego momentu obrotowego tam, gdzie jest najbardziej potrzebny.

Układ napędowy i-Force Max: kiedy V6 przewyższa diesla

Podstawą hybrydy jest system i-Force Max, który już zdobył uznanie w amerykańskich pick-upach Tundra. Łączy on 3,5-litrowy benzynowy V6 z podwójnym turbodoładowaniem oraz kompaktowy, ale wydajny silnik elektryczny. Łączna moc wynosi 457 KM oraz imponujące 790 Nm momentu obrotowego. Dla porównania: standardowa wersja dieslowska, która przez długi czas była uważana za wzorzec momentu obrotowego, teraz pozostaje w tyle.

Toyota Land Cruiser 300 Hybrid
Hybrydowy Land Cruiser 300 w ruchu. Zdjęcie: Toyota

Cała ta moc jest przekazywana do układu napędu na wszystkie koła przez 10-stopniową automatyczną skrzynię biegów. Australijczycy będą mieli do dyspozycji dwie topowe wersje: GR Sport i Sahara ZX. Pierwsza jest skierowana do tych, którzy nie boją się brudu i ma przeprojektowane zawieszenie oraz elektroniczne blokady dyferencjałów. Sahara ZX natomiast kładzie nacisk na względny luksus w ramach użytkowego nadwozia.

Techniczne niuanse i ograniczenia

Mimo statusu flagowca, hybrydowy Land Cruiser 300 ma swoje szczególne cechy, które mogą rozczarować większe rodziny. Ze względu na konieczność umieszczenia baterii, samochód jest dostępny wyłącznie w wersji pięcioosobowej. Trzeci rząd siedzeń został poświęcony dla technologii. Jednak pojawiły się również pozytywne dodatki: w tylnej części nadwozia znajduje się gniazdo o mocy wyjściowej 1500W, które pozwala zasilać potężne urządzenia elektryczne podczas wypraw na łono natury.

Inżynierowie Toyoty zamienili hydrauliczne wspomaganie kierownicy na elektryczne, co powinno nieco ułatwić prowadzenie ogromnego pojazdu w warunkach miejskich, choć prawdziwi miłośnicy „starej szkoły” mogą narzekać na utratę sprzężenia zwrotnego.

Cena i perspektywy rynkowe

Posiadanie najpotężniejszego Land Cruisera to kosztowne przedsięwzięcie. Cena wersji GR Sport zaczyna się od 425 000 PLN (113 000 USD), a za Sahara ZX trzeba będzie zapłacić 427 000 PLN (113 500 USD). To około 24 000 PLN (6 500 USD) drożej niż analogiczne wersje z konwencjonalnym benzynowym V6. Na australijski rynek model trafi w połowie 2026 roku.

Podczas gdy Toyota zwiększa swoje moce hybrydowe, inni gracze rynkowi zajmują się redystrybucją aktywów produkcyjnych. Na przykład, Geely nabywa linię Forda w Hiszpanii, co świadczy o poważnych zamiarach chińskiego przemysłu samochodowego w Europie, nawet w obliczu dominacji tradycyjnych marek.

var _paq = window._paq = window._paq || []; _paq.push(['trackPageView']); _paq.push(['enableLinkTracking']); (function() { var u='//mm.magnet.kiev.ua/'; _paq.push(['setTrackerUrl', u+'matomo.php']); _paq.push(['setSiteId', '2']); var d=document, g=d.createElement('script'), s=d.getElementsByTagName('script')[0]; g.async=true; g.src=u+'matomo.js'; s.parentNode.insertBefore(g,s); })();