Huawei, Honor i Xiaomi rzucają wyzwanie Apple: Rewolucja w nagrywaniu wideo już w 2026 roku!

Huawei, Honor i Xiaomi rzucają wyzwanie Apple: Rewolucja w nagrywaniu wideo już w 2026 roku!
Bitwa o jakość wideo: czy chińskie flagowce zdołają prześcignąć iPhone'a?. Źródło: AI

Od lat sytuacja na rynku kamer mobilnych przypominała przedłużającą się wojnę pozycyjną. Podczas gdy chińskie marki chwaliły się ogromnymi sensorami i "kosmicznym" zoomem, Apple spokojnie dominowało w zakresie wideo. Jednak, według znanego insajdera Focal Digital, w 2026 roku zasady gry się zmienią. Huawei, Honor i Xiaomi zdecydowali, że nadszedł czas, aby zakończyć dominację Cupertino w kwestii ruchomych obrazów.

Koniec epoki wyścigów fotograficznych

Jeśli spojrzeć na współczesne rankingi, np. DxOMark, staje się oczywiste: w fotografii Android-flagowcy już dawno nie tylko dogonili, ale i prześcignęli iPhone'a. Liderzy jak Huawei Pura 80 Ultra, Vivo X300 Pro i Oppo Find X8 Ultra pokazują taką szczegółowość i zakres dynamiczny, o jakich użytkownikom "jabłkowych" urządzeń pozostaje tylko marzyć. Ale gdy tylko przychodzi do naciśnięcia przycisku „Nagrywanie”, sytuacja gwałtownie się zmienia.

Dla Huawei i spółki poprawa wideo staje się logicznym krokiem. Rynek fotografii osiągnął pewne plateau: różnice między zdjęciami z różnych flagowców stają się coraz mniej zauważalne dla przeciętnego oka. Jednak wideo pozostaje trudnym orzechem do zgryzienia, gdzie software, moc obliczeniowa i stabilizacja muszą współpracować w harmonijnym tandemie.

Dlaczego Apple nadal na tronie

Sukces iPhone'a 17 Pro, który obecnie utrzymuje rekordowe 172 punkty w testach wideo, nie tkwi tylko w "żelazie". Apple stworzyło całe ekosystemem dla twórców treści:

  • Tryb Cinematic, który pozwala zmieniać ostrość po nagraniu;
  • Wsparcie ProRes dla profesjonalnej postprodukcji;
  • Log-profilie, które zapewniają kolorystom maksimum informacji o kolorach;
  • Prawie wzorcowa stabilizacja, która eliminuje drżenie rąk bez sztucznego wyglądu obrazu.

Chińscy producenci planują odpowiedzieć na to nie tylko ilością megapikseli, ale i głęboką optymalizacją algorytmów. Insajderzy sugerują, że przyszłe modele otrzymają rozszerzone możliwości sztucznej inteligencji do przetwarzania wideo w czasie rzeczywistym, co pozwoli konkurować z "kinematograficznym" trybem Apple.

Nagrywanie wideo stanie się głównym polem bitwy dla topowych modeli w najbliższych latach. Kto pierwszy zaproponuje stabilne 8K z prawidłowym odwzorowaniem kolorów, ten i zabierze portfele wymagających blogerów.

Przypomnijmy, że Focal Digital wcześniej zasłynęło trafnymi przeciekami na temat desktopowej wersji HarmonyOS i projektu iPhone SE4. Dlatego warto zwrócić uwagę na jego słowa o zmianie priorytetów Huawei i Honor. Bitwa o "Oskara" w kieszeni oficjalnie rozpoczęta.

Przy okazji, podobne ambicje wykazuje nie tylko Huawei. Co wiadomo o Honor Magic 9 Pro Max, to to, że chińscy insajderzy już przygotowują nas do prawdziwego przełomu w linii marki.

var _paq = window._paq = window._paq || []; _paq.push(['trackPageView']); _paq.push(['enableLinkTracking']); (function() { var u='//mm.magnet.kiev.ua/'; _paq.push(['setTrackerUrl', u+'matomo.php']); _paq.push(['setSiteId', '2']); var d=document, g=d.createElement('script'), s=d.getElementsByTagName('script')[0]; g.async=true; g.src=u+'matomo.js'; s.parentNode.insertBefore(g,s); })();