Disney oskarżony o nielegalne skanowanie twarzy: Pozew na 5 milionów dolarów w związku z prywatnością danych!
Na firmę Disney złożono pozew zbiorowy z powodu użycia technologii rozpoznawania twarzy w parkach tematycznych. Chodzi o systemy skanowania zainstalowane na wejściach do Disneylandu i Disney California Adventure. Powodowie twierdzą, że odwiedzający nie są odpowiednio informowani o zbieraniu i przetwarzaniu danych biometrycznych.
Co wiadomo
W skardze stwierdzono, że goście parków nie wyrażają pisemnej zgody na użycie takiej technologii. Adwokat Blake Yagman, który reprezentuje interesy grupy odwiedzających, stwierdził, że zbieranie takich informacji powinno odbywać się tylko po wyraźnej zgodzie użytkowników. Według niego odpowiedzialność za ochronę prywatności nie powinna spoczywać na samych ludziach.
Kwota roszczeń w sprawie wynosi co najmniej 18 519 000 PLN (5 milionów dolarów). W pozwie również kwestionowana jest polityka Disney dotycząca usuwania zgromadzonych informacji. Firma wcześniej poinformowała, że dane zebrane przez skanery są przechowywane nie dłużej niż 30 dni.
Niemniej jednak autorzy skargi podejrzewają, że informacje mogą pozostawać w systemie znacznie dłużej. Tłumaczą to tym, że twarze odwiedzających są porównywane ze zdjęciami wykorzystywanymi podczas zakupu biletów lub zakładania rocznych abonamentów. System rozpoznawania twarzy Disney uruchomił w kwietniu 2026 roku w celu szybszej weryfikacji biletów i wpuszczania gości do parków.
Źródło: The Hollywood Reporter