Cray T3D na aukcji: kultowy superkomputer z lat 90. za cenę kawalerki!
Świat wysokich technologii ma krótką pamięć, ale długie rachunki. To, co trzydzieści lat temu uważano za szczyt ludzkiej myśli i kosztowało jak mała wyspa, dziś może znaleźć się na aukcji obok antycznych komód. Taki los spotkał legendarny superkomputer Cray T3D, który niedawno pojawił się na platformie handlowej The Saleroom. Cena wywoławcza to 260 870 PLN (60 000 GBP), co w przeliczeniu wynosi około 277 778 PLN (75 000$).
Tajfun z Edynburga
Ten konkretny egzemplarz posiada numer seryjny 6001. Początkowo służył jako wewnętrzny stanowisko testowe w samej firmie Cray, ale wkrótce przeniósł się na Uniwersytet Edynburski. Tam otrzymał groźną nazwę „Typhoon” i status głównej siły obliczeniowej w regionie. W czerwcu 1996 roku, zgodnie z oficjalnym rankingiem TOP500, ten gigant został uznany za najszybszy superkomputer w Europie.
W tamtym czasie jego moc wydawała się magią, choć w dzisiejszych czasach każdy nowoczesny smartfon sprawiłby, że „Typhoon” nerwowo paliłby w kącie. Niemniej jednak historyczna wartość tego „żelaza” jest niepodważalna. To nie tylko zestaw płyt, ale pamiętnik epoki, kiedy superkomputery zajmowały całe hale i potrzebowały własnej podstacji.
512 serc i tona metalu
Specyfikacje techniczne Cray T3D-MC512 przyspieszają bicie serca każdego oldschoolowego inżyniera. Wewnątrz obudowy o wysokości 193 cm, szerokości 117 cm i głębokości 193 cm umieszczono 512 procesorów DEC Alpha 21064. Każdy z nich pracuje z częstotliwością 150 MHz. Aby zrozumieć skalę: aby schłodzić tę masywę obliczeniową furię, zastosowano specjalny system chłodzenia cieczowego Fluorinert.
Do zestawu aukcyjnego należy nie tylko główny blok, ale także system chłodzenia HEU Level 1. Ta konstrukcja również ma wysokość ponad 1.8 metra i waży solidne 850 kg. Jeśli planujesz umieścić to w salonie, lepiej zawczasu sprawdzić wytrzymałość stropów i dostępność windy towarowej.
Na swoje czasy była to maszyna bezkompromisowa, gdzie każdy milimetr architektury pracował na maksymalną wydajność.
Korzystna oferta?
Dom aukcyjny stara się podgrzać zainteresowanie kupców, przypominając, że kiedyś za to urządzenie zapłacono kolosalne 55 555 555 PLN (15 000 000$). Dzisiejsze 277 778 PLN (75 000$) na tym tle wyglądają jak zniżka 99,5%. Jednak warto rozumieć, że jako narzędzie obliczeniowe Cray T3D dzisiaj jest absolutnie bezużyteczny. To wyłącznie eksponat muzealny lub bardzo drogi przedmiot dekoracyjny dla technologicznego magnata tęskniącego za latami dziewięćdziesiątymi.
Oprócz samego superkomputera kupujący otrzyma specyficzny zapach ozonu i poczucie przynależności do czasów, gdy komputery były duże, a oprogramowanie zoptymalizowane. Najważniejsze - nie próbuj uruchamiać na nim nowoczesnych gier, bo nawet menu ładowania może stać się dla weterana ostatnim wyzwaniem.
Na tle takich aukcji staje się jasne, dlaczego chiński rynek sprzętu przeżywa załamanie, ponieważ nawet legendarne wyposażenie z czasem zamienia się w bardzo piękny złom.