Elektryczny rower Phosgo Go 5 Ultra: ładowanie w ruchu dzięki słonecznym panelom w kołach!

Elektryczny rower Phosgo Go 5 Ultra: ładowanie w ruchu dzięki słonecznym panelom w kołach!
Rower elektryczny Go 5 Ultra z panelami słonecznymi. Źródło: Phosgo

Podczas gdy większość producentów rowerów elektrycznych rywalizuje o to, komu łatwiej wyjąć baterię z ramy, startup Phosgo postanowił przypomnieć sobie o najbliższej nam gwieździe. Firma zaprezentowała model Go 5 Ultra, który bez fałszywej skromności nazywają pierwszym na świecie seryjnym rowerem elektrycznym z wbudowanymi panelami słonecznymi. I nie, nie wystają one nad głową kierowcy, ale są elegancko (na ile to możliwe) zamontowane bezpośrednio w kołach.

Energia z pustej przestrzeni między szprychami

Główna „cecha” urządzenia to elementy słoneczne wypełniające przestrzeń wewnątrz dysków kół. Pomysł inżynierów polega na tym, że te panele zasilają baterię nie tylko podczas postoju na parkingu pod palącym słońcem, ale również bezpośrednio podczas jazdy. Aby ta cała konstrukcja nie stała się bezużyteczną dekoracją, za rozdział energii odpowiada specjalny MPPT-kontroler. Optymalizuje on pracę paneli, starając się wyciągnąć maksimum nawet z chaotycznego oświetlenia miasta.

Oczywiście fizyki nie oszukasz: naładowanie słoneczne nie zastąpi pełnego cyklu z sieci, ale znacząco zwiększa możliwości. Według producenta, dzięki „pomocy” nieba, całkowity zasięg może sięgnąć 193 kilometrów. To już teren poważnych motorowerów elektrycznych, a nie tylko rowerów rekreacyjnych.

1
2
3
Rower elektryczny Go 5 Ultra Ilustracja: Phosgo

Różne przepisy dla różnych kontynentów

Phosgo przygotowała dwie wersje modelu, aby nie kłócić się z regulatorami. Amerykańska wersja Go 5 Ultra to prawdziwy potwór z centralnym silnikiem Bafang o mocy 750 W. Jego moc szczytowa przekracza 1 KM (910 W), a moment obrotowy 150 Nm pozwala wjeżdżać na dość strome wzniesienia bez szczególnego wysiłku. Maksymalna prędkość jest ograniczona do 45 km/h.

Europejczycy mieli mniej szczęścia (lub więcej, w zależności od podejścia do bezpieczeństwa). Ze względu na surowe limity UE, wersja na nasz rynek otrzymała silnik Bafang M430 o mocy 250 W z momentem 120 Nm. Prędkość tu nie przekroczy 25 km/h. W obu przypadkach za autonomię odpowiada bateria o pojemności 720 Wh, a użytkownik ma do dyspozycji pięć poziomów wspomagania pedałowania.

1
2
3
4
Panele słoneczne zintegrowane z kołami. Ilustracja: Phosgo

Sztuczna inteligencja w kierownicy

Poza energią słoneczną, Go 5 Ultra zostało naszpikowane elektroniką po same brzegi. Jest tu wszystko, co jesteśmy przyzwyczajeni widzieć w smartfonach, ale na dwóch kołach:

  • Nawigacja GPS i wsparcie 4G/Bluetooth;
  • Aplikacja mobilna dla pełnej kontroli;
  • System zdalnej blokady i alarmu;
  • Asystent głosowy oparty na AI.

Na co rowerowi rozmowa z Tobą – to otwarte pytanie, ale w 2026 roku bez AI może nie pozwolić nawet na rysowanie szkiców. Dla tych, którym Ultra wydaje się zbyt drogi, jest podstawowy wariant Go 5. Tam jest mniejszy akumulator (480 Wh) i skromniejszy zasięg – do 95 kilometrów.

1
2
3

Cena i dostępność

Koszt technologii przyszłości ugryzie: zalecana cena Go 5 Ultra wynosi 22218 PLN (5999 $ / 246 000 грн), a młodszego modelu — 18517 PLN (4999 $ / 205 000 грн). Jednak na początku zamówień producent zorganizował niespotykany pokaz hojności z rabatami do 63%, co pozwala na zakup flagowca za 8161 PLN (2199 $ / 90 000 грн). Oficjalna sprzedaż rozpocznie się 27 lipca.

Jeśli szukasz czegoś kompaktowego, ale na czterech kołach do miejskiej dżungli, zwróć uwagę na Smart #2: powrót legendarnego malucha, który również próbuje na nowo zdefiniować nowoczesną mobilność.

var _paq = window._paq = window._paq || []; _paq.push(['trackPageView']); _paq.push(['enableLinkTracking']); (function() { var u='//mm.magnet.kiev.ua/'; _paq.push(['setTrackerUrl', u+'matomo.php']); _paq.push(['setSiteId', '2']); var d=document, g=d.createElement('script'), s=d.getElementsByTagName('script')[0]; g.async=true; g.src=u+'matomo.js'; s.parentNode.insertBefore(g,s); })();