AGIBOT: 15 000 robotów już na rynku i humanoid A3 Ultra z technologią Nvidia Thor w akcji!
Podczas gdy globalne giganty technologiczne rywalizują w zakresie swoich modeli językowych, chińska firma AGIBOT postanowiła przypomnieć, że sprzęt też ma znaczenie. Na Światowej Konferencji Sztucznej Inteligencji WAIC 2026 w Szanghaju zaprezentowała szereg nowości, w tym humanoidalne maszyny dla fabryk, platformy edukacyjne, a nawet „inteligentną” dłoń. Jednak głównym przesłaniem nie był kolejny prototyp, lecz liczba 15 000 — tyle robotów firma już wyprodukowała.
Sprzęt z mózgiem od Nvidii
Głównym punktem prezentacji był humanoid A3 Ultra. Urządzenie o wysokości 1,74 m, które próbuje naśladować ludzką motorykę za pomocą 51 stopni swobody. Jeśli myślałeś, że roboty wciąż poruszają się niezgrabnie, to ten potrafi pracować 8 godzin bez ładowania i unosić do 5 kg każdą ręką. Nie jest to rekord dla ładowacza, ale wystarczająco na większość operacji na liniach montażowych.
Mózg robota bazuje na platformie Nvidia Thor, co pozwala mu przetwarzać ogromne ilości danych w czasie rzeczywistym. Do orientacji w przestrzeni urządzenie wykorzystuje lidar i system kamer, a wsparcie szybkiej wymiany akumulatora sugeruje, że AGIBOT planuje widzieć swoje maszyny w trybie 24/7, a nie tylko w reklamach.
Od edukacji do ciężkiego przemysłu
Oprócz flagowego modelu, firma zaprezentowała kilka ciekawych rozwiązań:
- G2 Max: przemysłowy robot do paletowania i transportowania ciężarów. Zero estetyki, tylko pragmatyzm.
- X2 EDU: platforma o otwartej architekturze dla uniwersytetów. Studenci mogą do niej podłączać własne sensory i oprogramowanie, nie obawiając się o zamkniętą ekosystemę.
- OmniHand 3 Ultra-M: zrobotyzowana dłoń z 20 aktywnymi stopniami swobody. Wyposażona w czujniki dotykowe oparte na widzeniu komputerowym, co pozwala jej „wyczuwać” przedmioty o wadze do 5 kg.
Przemysłowy robot G2 Max. Zdjęcie: AGIBOT
Realna praca zamiast hype'u
Najciekawsze są nie parametry techniczne, lecz realne przykłady. AGIBOT pokazała pracę swoich humanoidów serii G2 w fabryce Longcheer Technology. Tam zajmują się kontrolą jakości tabletów: przenoszą części, współpracują z maszynami i robią to bez udziału człowieka. Według danych firmy, linię zintegrowano w zaledwie 36 godzin, a produkuje około 3 000 tabletów na zmianę. Czas przestoju wynosi mniej niż 4%. To już nie tylko eksperymenty, lecz w pełni operacyjny model ekonomiczny.
Zrobotyzowana ręka OmniHand 3 Ultra-M. Zdjęcie: AGIBOT
Wydaje się, że era robotów jako drogich zabawek na wystawy ostatecznie odchodzi w przeszłość. AGIBOT intensywnie promuje swoje rozwiązania nie tylko w przemyśle, ale również w usługach i turystyce, gdzie maszyny mogą zająć się rutynową nawigacją i informowaniem odwiedzających.
Tymczasem konkurencja na rynku domowych i serwisowych asystentów rośnie, a nawet budżetowe modele próbują być użyteczne w domu. Przykładowo, humanoidalny Unitree G1 teraz potrafi sprzątać mieszkanie, choć do pełnej autonomii jeszcze daleko.