Honor Robot Phone: Przełomowa kamera w telefonie, która przekształca mobilne nagrywanie w doświadczenie kinowe
Honor wydaje się ostatecznie przekonany, że zwykłe flagowce są nudne. Firma kontynuuje podgrzewanie zainteresowania swoim ambitnym projektem pod nazwą Robot Phone, który obiecuje przekształcić mobilne filmowanie w coś przypominającego wielkie kino. Globalny dyrektor ds. marketingu Guan Haitao postanowił nie trzymać intryg do końca i pokazał interfejs kamery, gdzie główną gwiazdą stał się tryb Master Cinema.
To nie jest kolejny filtr z nazwą, która brzmi dobrze. Tryb został opracowany wspólnie ze specjalistami z firmy ARRI — legendarnego producenta profesjonalnych kamer filmowych, na które kręci się większość hollywoodzkich blockbusterów. Cel jest ambitny: dać użytkownikowi narzędzia, które wcześniej wymagały całej ekipy filmowej i budżetu małego kraju.
Kino w kieszeni według standardu ARRI
Tryb Master Cinema pozwala na symulowanie pracy profesjonalnej optyki. Użytkownikom obiecuje się prawdziwą głębię ostrości z miękkim rozmyciem tła oraz automatyczne przenoszenie ostrości między obiektami, co zazwyczaj robi oddzielna osoba — focus puller. Ciekawe, że Honor proponuje użycie kinowej częstotliwości 25 klatek na sekundę. Dodaje to obrazowi tego samego „filmowego” wyglądu, który trudno osiągnąć na standardowych 30 lub 60 klatkach, jakie jesteśmy przyzwyczajeni widzieć w mediach społecznościowych.
Inna ciekawostka, która zmusi konkurencję do nerwów — możliwość zmiany punktu ustawienia ostrości i stopnia rozmycia obrazu już po naciśnięciu przycisku „stop”. Daje to przestrzeń do poprawiania błędów lub eksperymentów twórczych podczas montażu bezpośrednio w urządzeniu, bez konieczności przesyłania ciężkich plików na komputer.
Cinema in pocket. Elevating every story.?
— HONOR (@Honorglobal) July 22, 2026
For the first time, HONOR × ARRI packs a full-stack cinematic workflow into your phone — putting cinema-grade expression in everyone’s reach.
?️ July 28 | HONOR Imaging Technology Launch Event
Don’t miss the leap forward.#HONOR… pic.twitter.com/WmzZ6BsFSf
Ruchome żelazo
Jednak główna cecha Robot Phone kryje się nie w oprogramowaniu, ale w metalu. To pierwszy na świecie seryjny urządzenie z zintegrowanym mechanicznym zawieszeniem gimbalowym dla kamery. Obiektyw może fizycznie obracać się, automatycznie śledząc obiekt w kadrze. To nie cyfrowe chrupanie obrazu, które widzieliśmy wcześniej, ale pełnoprawna mechaniczna stabilizacja i panoramowanie, które imituje pracę żurawia operatorskiego lub wózka szynowego.
Jeśli chodzi o specyfikacje samych sensorów, to tutaj dominuje ogromna rozdzielczość. Główny moduł o rozdzielczości 200 MP jest uzupełniony przez ultraszerokokątny o rozdzielczości 50 MP. Ale prawdziwy potwór to moduł peryskopowy, który również otrzymał 200 MP. Wygląda na to, że Honor postanowił zalewać rynek pikselami i fizyczną stabilizacją jednocześnie, ignorując jakiekolwiek kompromisy dotyczące grubości obudowy.
Cena i szum
Za taki technologiczny zestaw trzeba zapłacić kwotę, która sprawia, że serce bije szybciej. Cena startowa Robot Phone to 9460 PLN (2200 USD). Pomimo takiej ceny, która sprawia, że zastanawiasz się nad zakupem używanego samochodu, popyt okazał się anormalny. Według oficjalnych danych liczba zamówień wstępnych pierwszego dnia pobiła rekordy wszystkich poprzednich flagowców marki.
Sprzedaż rozpocznie się już w sierpniu i wtedy zobaczymy, czy mechaniczne zawieszenie i algorytmy ARRI uzasadniają taką cenę. Na razie wygląda to na najciekawszy eksperyment na rynku w ostatnich kilku latach, który albo wyznaczy nowy trend, albo pozostanie drogą zabawką dla entuzjastów.
Swoją drogą, jeśli szukasz czegoś bardziej przyziemnego, ale z przyjemnymi bonusami, zwróć uwagę na Honor 600 Pro Flash Limited Edition, który jest wyposażony w zewnętrzną baterię o pojemności 10 000 mAh.