Honor Band 11 Pro: 26 dni na jednym ładowaniu i monitorowanie zdrowia niczym osobisty lekarz!
Podczas gdy rynek elektroniki noszonej próbuje znaleźć nowe sensy pomiędzy drogimi zegarkami smartwatch a tanimi trackerami, Honor postanowił po prostu dodać cechy do swojej popularnej opaski. W Chinach oficjalnie zaprezentowano jedenastą serię Band, która teraz składa się z modelu podstawowego i wersji Pro. Oba wyglądają jak próba pokazania, że ładowanie urządzenia raz w tygodniu to już przeżytek.
Nowości wyposażono w znacznie ulepszone wyświetlacze OLED i rozszerzony zestaw czujników. Producent nie zdecydował się na radykalną zmianę designu, utrzymując znajomy prostokątny format, ale poprawił materiały obudowy i wnętrze. Teraz to nie tylko plastikowa zabawka, ale całkiem przyzwoity akcesorium, które nie wstyd nosić nie tylko na siłownię.

Podstawowy model dla tych, którzy cenią stabilność
Zwykły Honor Band 11 został wyposażony w 1,57-calowy ekran z częstotliwością odświeżania 60 Hz. Dla segmentu budżetowego taka płynność to miły bonus, ponieważ większość konkurentów wciąż utknęła na 30 Hz. Rozdzielczość wynosi 256 × 402 piksele, a całość pokryta jest szkłem hartowanym z efektem 2.5D. Obudowa wykonana jest z wzmocnionego polimeru, co pozwoliło zachować wagę na poziomie 15 g przy grubości zaledwie 9 mm.
Główna zmiana w porównaniu do poprzednika to autonomia. Bateria o pojemności 250 mAh teraz wytrzymuje do 18 dni pracy. Liczba trybów sportowych wzrosła do 113, w tym pojawił się nawet specjalny tryb do badmintona. Oczywiście ochrona przed wodą 5ATM jest na miejscu, więc można pływać w basenie bez obaw, choć urządzenie nie jest przeznaczone do głębinowych zanurzeń.
Pro-wersja: aluminium i technologie węglowe
Honor Band 11 Pro to już poważniejsza propozycja. Tutaj obudowa wykonana jest ze stopu aluminium, a ekran został powiększony do 1,61 cala. Jednak główną cechą ekranu jest jasność. Typowy wskaźnik wynosi 700 nitów, a szczytowy osiąga imponującą wartość 2000 nitów. To poziom współczesnych flagowych smartfonów, co gwarantuje czytelność tekstu nawet pod bezpośrednim słońcem, gdzieś pośród pustyni.
W Pro-wersji zastosowano akumulator z ogniw węglowych o pojemności 400 mAh. Ta technologia pozwala pomieścić więcej energii w tej samej objętości, dzięki czemu opaska działa do 26 dni na jednym ładowaniu. Oprócz standardowych funkcji, tutaj jest wsparcie dla połączeń Bluetooth, NFC i modyfikacja z wbudowanym GPS, co pozwala na wyjście na bieganie bez smartfona.

Dbanie o zdrowie na granicy paranoi
Oba urządzenia oferują całodobowy monitorowanie pulsu, poziomu tlenu we krwi (SpO2) i stresu. Ale Honor poszedł dalej i dodał funkcję badania ryzyka nagłej śmierci sercowej. Brzmi nieco przerażająco, ale w teorii algorytmy mają wykrywać anomalie w pracy serca na wczesnych etapach. Obecne są również standardowe trackery snu, cyklu menstruacyjnego i oceny ogólnej rezerwy energetycznej organizmu.
Jeśli chodzi o ceny, to w Chinach wyglądają następująco:
- Honor Band 11 — 129 PLN (35 USD);
- Honor Band 11 Pro z NFC — 166 PLN (45 USD);
- Honor Band 11 Pro z GPS — 192 PLN (52 USD).
Najnowsze modele są dostępne wyłącznie na rynku chińskim. Firma milczy na temat globalnej daty wydania, ale zazwyczaj międzynarodowe wersje pojawiają się kilka miesięcy po chińskiej premierze.
Nawiasem mówiąc, jeśli szukasz sposobu na stworzenie domowego relaksu nie tylko na nadgarstku, zwróć uwagę na projektor Redmi 5. Xiaomi wydało te budżetowe projektory właśnie w celu stworzenia przytulnej atmosfery w domu.