The Sinking City 2: Ukraiński survival-horror zachwyca atmosferą, choć brak nowości. Oceny krytyków mówią same za siebie!
Jutro — 18 sierpnia — odbędzie się premiera The Sinking City 2 od ukraińskiego studia Frogwares. To prequel kontrowersyjnej gry z 2019 roku, ale teraz mamy do czynienia z dynamicznym horrorem survivalowym. Taka zmiana gatunku wydaje się uzasadniona i według trailerów pozostawiało to świetne wrażenia. Teraz krytycy opublikowali swoje recenzje, które potwierdziły, że decyzja ta była absolutnie słuszna.
The Sinking City 2 zdobyło godne oceny:
- na Metacritic — 79-84 punktów zależnie od platformy;
- Opencritic — 81 punktów przy 69% rekomendacji.
Specjaliści zauważają, że ogólne wykonanie gry jest znacznie lepsze niż w pierwszej części, grafika jest dobra, atmosfera horroru lovecraftowskiego jest odczuwalna od pierwszych sekund, potwory są naprawdę przerażające, system walki stał się znacznie wygodniejszy i bardziej responsywny, fabuła intryguje i pobudza do poznania, jak zakończy się ta historia.
Deweloperzy wyraźnie inspirowali się nowoczesnymi grami Resident Evil i Silent Hill, dlatego ich gra nie oferuje żadnych nowych mechanik, lecz umiejętnie implementuje już znane elementy.
Warto zauważyć, że The Sinking City 2 to gra klasy AA i nie miała dużego budżetu, co jest odczuwalne w niektórych elementach grafiki, animacji twarzy i ogólnej realizacji technicznej. Zniechęca mała różnorodność wrogów i nieco słabe aktorstwo. Często występują różne błędy, a gracze na PC muszą być przygotowani na niezbyt dobrą optymalizację i standardowy zestaw towarzyszących problemów.
Ogólnie rzecz biorąc, The Sinking City 2 to zdecydowanie krok we właściwym kierunku, ale gra na pewno nie spodoba się wszystkim.
Dla tych, którzy nie są w temacie
Wydarzenia nowości rozgrywają się w latach 20. XX wieku w przerażającym miasteczku Arkham, które szybko zostaje zalane, a każdy z jego mieszkańców wygląda niezwykle podejrzanie. Główny bohater, detektyw Kelvin Rafferty, przybywa tam, aby odnaleźć swoją ukochaną Faye Bennett, której dusza po nieudanym rytuale okultystycznym została „uwięziona w krainie snów”.
Z perspektywy rozgrywki The Sinking City 2 najbardziej przypomina wczesne części Resident Evil: grający będą musieli eksplorować przerażające lokacje, rozmawiać z podejrzanymi, zestawiać dowody i fakty, rozwiązywać zagadki oraz walczyć z licznymi i doskonale zaprojektowanymi potworami, które wywołują jednocześnie zachwyt i odrazę. Zgodnie z prawem gatunku pocisków będzie zawsze mało, a z niektórymi wrogami nie ma sensu walczyć, ponieważ są praktycznie nie do pokonania.
Za wykonywanie zadań i rozwiązywanie zagadek Kelvin będzie zdobywać „Esencję snów”, która pozwoli na poznanie unikalnych umiejętności i ich użycie w celu ułatwienia rozgrywki.
The Sinking City 2 wyjdzie 18 sierpnia na PC, PlayStation 5 i Xbox Series. Graczom oferowane są standardowa, Premium i Deluxe edycje w cenie 185 PLN, 204 PLN i 222 PLN odpowiednio.
Zapoznać się z wymaganiami systemowymi gry można w naszym materiale.
Źródło: Metacritic, Opencritic