Mieszkańcy Sheffield kontra roboty Starship: Dlaczego dostawa pizzy stała się koszmarem?
Autonomiczne sześciokołowe wózki Starship Technologies, które miały pokojowo rozwozić pizzę i burgery, spotkały się z niespodziewaną agresją na przedmieściach Sheffield. Pilotażowy start w dzielnicy Meersbrook musiał zostać wstrzymany po tym, jak lokalni mieszkańcy rozpętali prawdziwą partyzancką wojnę przeciwko robotom.
Farba, taśma i pachołki drogowe
Zamiast cieszyć się postępem technologicznym, mieszkańcy Sheffield odebrali pojawienie się robotów jako osobistą obrazę. Już tydzień po rozpoczęciu autonomiczne kurierzy zaczęli wracać do bazy „ranni”. Na ich korpusach pojawiały się napisy „zabierzcie się z naszej ulicy”, maszt sygnalizacyjny był zgięty, a same urządzenia – obklejone wzmocnioną taśmą klejącą.
Szczególnie pomysłowi przeciwnicy postępu używali pachołków drogowych: stawiali je za robotami na stacjach ładowania, blokując wszelką możliwość ruchu. Podczas gdy w Londynie i Leeds te urządzenia z powodzeniem współdziałają z Uber Eats, w Sheffield stały się obiektem zbiorowej nienawiści.
Strach przed nadzorem i utratą miejsc pracy
Przyczyny takiego zachowania okazały się głębsze niż zwykłe chuligaństwo. Miejscowi mieszkańcy obawiają się możliwej redukcji miejsc pracy i nadmiernej ilości kamer na urządzeniach. Właściciel lokalnego biznesu Adam Dolling nazwał proces „patrolowania” ulic robotami „złowrogim”.
Roboty należą do prywatnej firmy. Kto wie, co robią z tymi danymi?
W Starship Technologies przyznano, że przypadki wandalizmu są „rozczarowujące”, lecz oficjalnym powodem zatrzymania usługi nazwa się „naturalne zakończenie testów”. Obecnie firma analizuje wyniki pilotażowego projektu, starając się zrozumieć, dlaczego w innych brytyjskich miastach roboty znalazły miejsce, a w Sheffield stały się wrogami numer jeden.
Podczas gdy jedne urządzenia starają się przetrwać na ulicach, inne oferują nadwyżkę mocy dla domu. Na przykład nowy Acemagic F9A otrzymał 192 GB pamięci i flagowy procesor w kompaktowej obudowie.