iKKO MindOne Pro: Szałowy Kwadrat z Wytrzymałym Ekranem, Lecz Kruchą Kamerą i Wątpliwą Inżynierią

iKKO MindOne Pro: Szałowy Kwadrat z Wytrzymałym Ekranem, Lecz Kruchą Kamerą i Wątpliwą Inżynierią
Obietnice marketingowe a rzeczywistość: co czeka użytkowników iKKO MindOne Pro. Źródło: iKKO

Słynny niszczyciel gadżetów Zak Nelson, autor kanału YouTube JerryRigEverything, zajął się jednym z najdziwniejszych urządzeń na rynku — iKKO MindOne Pro. Ten kompaktowy „kwadrat” obiecywał materiały premium i nietypowe rozwiązania inżynieryjne, ale, jak to często bywa z ambitnymi startupami, diabeł tkwi w szczegółach konstrukcji.

Prawdziwy szafir i odporność na ogień

Główna niespodzianka czekała już na początku testów. Producent zadeklarował użycie szafirowego szkła do ochrony ekranu i okazało się to prawdą. W przeciwieństwie do większości nowoczesnych flagowców, gdzie zarysowania pojawiają się na poziomie 6 w skali Mohsa, wyświetlacz MindOne Pro wytrzymał obciążenie do ósmego poziomu. To stawia go na równi z drogimi zegarkami, a nie zwykłymi smartfonami. Nawet otwarty płomień zapalniczki nie zostawił na 4-calowym panelu AMOLED żadnych widocznych śladów.

1
2
3
4
5
6
7
Kanciasta obudowa i obracana kamera MindOne Pro. Ilustracja: iKKO

Sprzęt i konstrukcyjne kompromisy

Urządzenie posiada wyświetlacz Full HD z odświeżaniem 90 Hz. Za serce służy chipset MediaTek MT8781, znany jako Helio G99. Nie pożałowano pamięci: 8 GB RAM i 256 GB pamięci flash, choć standard eMMC 5.1 w 2026 roku wygląda jak powitanie z przeszłości.

Jednakże kompaktowość wymusiła poświęcenia:

  • Bateria ma pojemność zaledwie 2200 mAh, co w dzisiejszych czasach jest krytycznie mało.
  • Zamiast pełnoprawnego systemu chłodzenia wewnątrz znajduje się jedynie grafitowa podkładka termiczna.
  • Ochrona przed wodą i kurzem jest ograniczona do skromnego standardu IP54 — lepiej unikać rozmów na deszczu.

Krucha inżynieria i marketingowe opowieści

Najsłabszym punktem okazała się główna „funkcja” — jedyna 50 MP kamera, która obraca się o 180 stopni. Zastępuje ona zarówno moduł główny, jak i przedni. Demontaż pokazał, że mechanizm opiera się na cienkich sworzniach zamiast na solidnym zawiasie. W rezultacie — kamerę można łatwo oderwać od obudowy przy nieostrożnym użytkowaniu.

Na osobną porcję ironii zasłużył „darmowy globalny internet”. Okazało się to nie dostępem do sieci, a wbudowaną usługą AI działającą przez serwery producenta. Chatbot jest nie tylko powolny, ale także niezdolny do analizy obrazów. Do prawdziwego połączenia trzeba użyć fizycznej karty SIM lub wirtualnej eSIM, której taryfy producent z jakiegoś powodu nie uznał za stosowne podać.

Podczas gdy iKKO stara się zaskoczyć świat nietypowym kształtem, inne marki szukają bardziej praktycznych rozwiązań. Na przykład Motorola przygotowuje szeroki składany smartfon, w którym zamiast wątpliwych mechanizmów obrotowych zamierzają zainstalować trzy kamery.

var _paq = window._paq = window._paq || []; _paq.push(['trackPageView']); _paq.push(['enableLinkTracking']); (function() { var u='//mm.magnet.kiev.ua/'; _paq.push(['setTrackerUrl', u+'matomo.php']); _paq.push(['setSiteId', '2']); var d=document, g=d.createElement('script'), s=d.getElementsByTagName('script')[0]; g.async=true; g.src=u+'matomo.js'; s.parentNode.insertBefore(g,s); })();