CD-płyty wracają do łask: Syitren RM1 osiąga sukces na Kickstarterze, zbierając 540 000 dolarów!
Podczas gdy serwisy streamingowe walczą o bitrate’y, których nikt nie zauważa, fizyczne nośniki nieoczekiwanie powracają z niebytu. Najlepszym tego potwierdzeniem jest sukces ściennego odtwarzacza CD Syitren RM1. Twórcy skromnie planowali zebrać 11 000 PLN na Kickstarterze, ale już otrzymali prawie 2 miliony PLN (493 166 USD). To 180 razy więcej niż początkowy cel, co wyraźnie pokazuje, że płyty znów są modne.
Estetyka nagich mechanizmów
Główną cechą Syitren RM1 jest jego wygląd zewnętrzny. Urządzenie ma przezroczystą, bezramową akrylową obudowę, przez którą widać wszystko: od samej płyty po głowicę odczytującą i mechaniczne elementy. Dodatkowe podświetlenie zamienia ruch części w element dekoracyjny wnętrza. Odtwarzacz można zawiesić na ścianie lub po prostu postawić na półce.
Koncepcyjnie urządzenie odwołuje się do sprzętu audio z przełomu tysiąclecia. Twórcy inspirowali się legendarnym systemem Bang Olufsen Beosound 9000, gdzie otwarta mechanika była centralnym elementem designu. Mimo że sprzedaż płyt kompaktowych po raz pierwszy od dekady zaczęła rosnąć, ten odtwarzacz to bardziej kwestia stylu niż technologicznego przełomu.
Szczegóły techniczne i autonomia
Odtwarzacz odtwarza standardowe płyty Audio CD i MP3. Do podłączenia słuchawek lub głośników przewidziano Bluetooth oraz klasyczne złącze 3.5 mm. Urządzenie jest zasilane wymiennym akumulatorem formatu 18650 o pojemności 2000 mAh, co wystarcza na 6 do 8 godzin nieprzerwanej pracy. Całkowite naładowanie przez port USB-C trwa do dwóch godzin.
Należy zauważyć, że audiofile nie znajdą tu niczego specjalnego. Bluetooth obsługuje jedynie standardowe kodeki SBC i AAC. Dla analogowego wyjścia zadeklarowano zakres dynamiczny powyżej 70 dB i współczynnik zniekształceń harmonicznych poniżej 0.1%. Według współczesnych standardów są to dość przeciętne wyniki, ale Syitren RM1 nie próbuje konkurować z systemami Hi-Fi. Jego zadanie to dostarczać wizualną i dotykową przyjemność.
Koszt nostalgii
Cena urządzenia jest całkiem przystępna — za jeden odtwarzacz żądają 407 PLN (110 USD). Zestaw z głośnikiem Bluetooth N200 kosztuje 518 PLN (140 USD), para odtwarzaczy to 629 PLN (170 USD), a zestaw z czterema jednostkami — 1,182 PLN (320 USD).
Jeśli potrzebujesz czegoś bardziej nowoczesnego i praktycznego do ładowania swoich gadżetów, zwróć uwagę na Ugreen Nexode Air Slim — to 100 W mocy w ultracienkim korpusie dla tych, którzy cenią miejsce w gniazdku.