Interlune z Seattle inwestuje $5 mln w wydobycie helu-3 na Księżycu: przyszłość czystej energii już blisko!
Podczas gdy jedni marzą o kolonizacji Marsa, startup Interlune z Seattle skupia się na bardziej przyziemnych, ale niezwykle kosztownych przedsięwzięciach. Firma pozyskała dodatkowe 5 mln USD przez umowę SAFE (Prosta Umowa na Przyszłe Akcje). To już drugi taki transz w 2026 roku — analogiczną kwotę startup uzyskał na początku roku od grupy nowych i obecnych inwestorów.
Dlaczego kopać Księżyc
Interlune, założona w 2020 roku, ma ambitny cel: przemysłowe wydobycie helu-3 z księżycowego regolitu. Ten izotop jest prawdziwym „świętym Graalem” dla współczesnych technologii. Na Ziemi jest go katastrofalnie mało, ale na naszym satelicie — pod dostatkiem. Cena surowca jest imponująca: 500 gramów materiału może kosztować ponad 9 mln USD.
Zastosowanie helu-3 wykracza daleko poza naukowe laboratoria. Potrzebuje go medyczna wizualizacja, obliczenia kwantowe oraz, co najważniejsze, energetyka termojądrowa. Uważa się, że właśnie hel-3 na Księżycu może być kluczem do stworzenia bezpiecznych i czystych reaktorów energetycznych przyszłości.
Wizualizacja procesu wydobycia zasobów na Księżycu, w tym urządzeń wydobywczych i elektrowni słonecznej. Ilustracja: Interlune
Od wydobycia do budowy
Biznesplan firmy już dawno przerósł proste „kopać i przywozić”. Interlune rozwija pełną infrastrukturę i systemy podtrzymywania życia do pracy na Księżycu. W tym celu połączyli siły z amerykańskim gigantem sprzętu przemysłowego Vermeer. Wspólnie planują tworzenie maszyn budowlanych, które mogą działać w warunkach niskiej grawitacji i wszechobecnego abrazyjnego pyłu.
Te projekty w pełni wpisują się w plany NASA dotyczące stworzenia stałej bazy księżycowej. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, sprzęt Interlune stanie się bazą dla przyszłych osiedli.
Harmonogram lotów
Pierwszy rzeczywisty krok w kosmos planowany jest na koniec 2026 roku. Przyrząd firmy do mapowania mineralogicznego ma polecieć na Księżyc na pokładzie lądownika Griffin-1, opracowanego przez Voyager Technologies. To będzie zwiad bojowy: instrument ma potwierdzić zasoby i przetestować technologie pracy z gruntem.
Kolejne misje będą bardziej skomplikowane — skupią się na technologiach bezpośredniego wydobycia helu-3. Jeśli testy zakończą się sukcesem, Interlune planuje rozpocząć pełne wydobycie i dostawę izotopu na Ziemię już w latach 30. XXI wieku.
Podczas gdy Interlune przygotowuje się do wydobycia energii w przestrzeni kosmicznej, na Ziemi realizowane są ogromne projekty dotyczące magazynowania energii. Na przykład, Chiny uruchomiły gigantyczne magazyn o mocy 700 MW, wykorzystując naturalne jaskinie solne.