Dziewięciolatek wydaje 118 tys. dolarów z firmowej karty ojca na reklamy YouTube! Co poszło nie tak?

Dziewięciolatek wydaje 118 tys. dolarów z firmowej karty ojca na reklamy YouTube! Co poszło nie tak?
Sztuka Minecraft. Źródło: Minecraft

W społeczności graczy szeroko rozprzestrzeniana jest nietypowa, zdumiewająca i bardzo pouczająca historia o tym, jak dziewięcioletni Mike — prowadzący własny kanał YouTube Mighty Mike Plays — wydał 334 tys. PLN z karty firmowej ojca.

Historia rozwijała się następująco: w zeszłym roku chłopiec zainteresował się pomysłem tworzenia własnych materiałów wideo i poprosił ojca o pozwolenie na otwarcie swojego kanału. David Sarkisyan zgodził się, zorganizował przechwytywanie obrazu z PS5 i zakupił tani zestaw słuchawkowy dla początkującego blogera.

… pomyśleliśmy: „Wiesz co? Przynajmniej to jest bardziej interaktywna rozrywka niż tylko siedzenie i patrzenie, jak grają inni” i powiedziałem: „Okej, spróbujmy”.

Pierwsze wideo zdobyło pięć wyświetleń. Drugie też.

Nic się nie działo, kanał nie budził zainteresowania, ale synowi i tak się podobało. Czerpał przyjemność z procesu. Każdego dnia pytał: „Tato, mogę nagrać kolejne wideo? Mogę iść nagrywać?” I odpowiadałem: „Tak, oczywiście”. Szczerze mówiąc, i mnie się to podobało — siedzieć obok, patrzyć, jak gra, i widzieć, jak szczerze się cieszy.

Historia finansowej katastrofy zaczęła się od fatalnej decyzji Davida: postanowił pomóc synowi zdobyć publiczność i opłacił z firmowej karty swojej firmy 74 PLN na promocję filmiku Mike'a. Jednak jako uważny ojciec, David wyjaśnił synowi, jak działa promocja kanału i jak dobierać odbiorców reklam. Ale główne błędy to: Sarkisyan starszy nie usunął zapisanych danych karty, nie ustawił limitu, nie zabronił synowi samodzielnie dokonywać płatności i nie wyjaśnił, że to nie są jego pieniądze, a budżet reklamowy firmy, w której pracuje.

Po pewnym czasie ojciec został wezwany do gabinetu szefa i poproszony o wyjaśnienie, dlaczego wydał 334 tys. PLN i pokazano mu wydruk transakcji. Okazało się, że chłopiec samodzielnie opłacił ogromną liczbę reklam, nie zdając sobie w pełni sprawy, co robi.

Koniec historii: David czeka na decyzję kierownictwa i najprawdopodobniej będzie musiał zwrócić kwotę zniszczeń i dobrze, jeśli zachowa swoje stanowisko; Mike stracił kanał, iPad i PlayStation 5, a kierownictwo Sarkisyana jest zaskoczone zaistniałą sytuacją. Mimo to David, będąc bez wątpienia wprawnym marketerem, zamieścił wideo o tym zdarzeniu na YouTube, które w ciągu dwóch dni uzyskało ponad milion wyświetleń.

David Sarkisyan nie jest zły na syna (tak, tak, wierzymy w to) i rozumie, że cała odpowiedzialność spoczywa na nim:

Jestem dorosły w tej sytuacji. To ja powinienem był ustawić ograniczenia, użyć oddzielnej karty lub zrobić dosłownie cokolwiek innego, oprócz tego, co zrobiłem. Ale wtedy tego jeszcze nie rozumiałem. Byłem pewien, że to po prostu zupełnie zwykły tydzień.

Źródło: Mighty Mike Plays

var _paq = window._paq = window._paq || []; _paq.push(['trackPageView']); _paq.push(['enableLinkTracking']); (function() { var u='//mm.magnet.kiev.ua/'; _paq.push(['setTrackerUrl', u+'matomo.php']); _paq.push(['setSiteId', '2']); var d=document, g=d.createElement('script'), s=d.getElementsByTagName('script')[0]; g.async=true; g.src=u+'matomo.js'; s.parentNode.insertBefore(g,s); })();