Ugreen rewolucjonizuje Mac mini: nowa stacja dokująca z Thunderbolt 5 i morzem portów!
Podczas gdy Apple stara się nas przekonać, że minimalizm to jedyna słuszna droga, zewnętrzni producenci nadal naprawiają skutki tego wyboru. Firma Ugreen zdecydowała, że nowemu Mac mini nie zaszkodzi solidna baza, która nie tylko zwiększa liczbę portów, ale także wprowadza do domowego systemu możliwości interfejsu najnowszej generacji. Nowa obudowa dla dysków została zaprojektowana specjalnie pod formę komputera Apple, ignorując wszelką skromność w kwestiach prędkości.
Design w stylu Cupertino i porty na każdą okazję
Urządzenie całkowicie odwzorowuje kontury i kolorystykę Mac mini, przekształcając go w coś na kształt „wielopoziomowca” na biurku. Jednak główną wartość stanowi tutaj nie estetyka, lecz to, co Ugreen wprowadził do tej obudowy. Na przednim i tylnym panelu projektanci umieścili cały arsenał: dwa porty Thunderbolt 5, trzy klasyczne porty USB-A 3.2 dla peryferiów, które nie chcą odejść, oraz slot na szybkie karty SD standardu SD 4.0.
Dla tych, którym mało jednego monitora, przewidziano wyjście wideo DisplayPort 2.1. Obsługuje rozdzielczość 8K z częstotliwością odświeżania 60 Hz. Jest także osobny port USB-C z obsługą Power Delivery do 65 W. To pozwala na nie tylko przesyłanie danych, ale także naładowanie laptopa lub innego mocnego urządzenia bezpośrednio ze stacji dokującej, bez zajmowania dodatkowych gniazdek.
Thunderbolt 5: gdy 120 Gb/s to nie żart
Główną „atrakcją” nowego produktu jest oczywiście obsługa standardu Thunderbolt 5. Producent deklaruje jednostronną przepustowość do 120 Gb/s (w trybie Bandwidth Boost) i stabilne 80 Gb/s w dwukierunkowym trybie. Dla kontekstu: to trzy razy szybciej niż większość współczesnych zewnętrznych dysków na rynku. To czyni urządzenie idealnym narzędziem do montażu wideo w wysokiej jakości lub pracy z ciężkimi plikami RAW bezpośrednio z zewnętrznego dysku.
Wewnątrz obudowy znajdzie się miejsce dla SSD formatu M.2 NVMe. Obsługiwane są prawie wszystkie rozmiary:
- 2230 i 2242;
- 2260;
- 2280 (najpopularniejszy standard).
Konstrukcja jest kompatybilna z kluczami BM; Key i M Key, co usuwa wszelkie pytania dotyczące wyboru dysku. Po prostu kupujesz szybką „kość” pamięci, wkładasz ją do obudowy i masz rozszerzenie pamięci, które prędkością prawie nie ustępuje wbudowanemu SSD od Apple.
Porty i złącza stacji dokującej. Ilustracja: Ugreen
Cena i logika zakupu
Na ojczystym rynku marka wyceniła urządzenie na 1555 juanów, co przekłada się na około 796 PLN (9000 UAH). W niektórych regionach, uwzględniając lokalne rabaty, cena może spaść do 740 PLN (8000 UAH). Z jednej strony to koszt budżetowego smartfona. Z drugiej — profesjonalne wyposażenie z obsługą Thunderbolt 5 nigdy nie było tanie.
Jeśli wziąć pod uwagę, ile Apple żąda za dodatkowe gigabajty pamięci przy konfiguracji Mac mini, rozwiązanie od Ugreen wydaje się całkiem rozsądną inwestycją dla tych, którzy planują używać swojego komputera jako poważnej stacji roboczej, a nie tylko maszynki do pisania dla mediów społecznościowych.
A propos, podczas gdy jedne firmy wprowadzają superszybkie akcesoria, inne gubią prototypy w najmniej spodziewanych miejscach. Na przykład nieprezentowane zegarki Google znalezione na dnie morza, co kolejny raz udowadnia: technika otacza nas wszędzie, nawet tam, gdzie się jej nie spodziewamy.