Hongkong bez 2G i 3G: Rewolucja technologiczna w pełnym biegu!

Hongkong bez 2G i 3G: Rewolucja technologiczna w pełnym biegu!
Koniec epoki: Hongkong żegna się z sieciami drugiej generacji. Źródło: AI

Podczas gdy przyzwyczajamy się do prędkości 5G i snujemy teorie o 6G, w Hongkongu w końcu postawiono kropkę w historii trwającej ponad trzy dekady. Technologiczny hub oficjalnie pozbył się ostatnich resztek sieci drugiej generacji. Operator China Mobile Hong Kong (CMHK) zgodnie z porozumieniem z Hongkongskim Urzędem ds. Komunikacji (OFCA) wycofał swoje urządzenia 2G, czyniąc region strefą wolną od tego technologicznego antykwariatu.

Ostatni z Mohikanów

Proces „uśmiercenia” 2G w Hongkongu nie był natychmiastowy — była to długa i bolesna degradacja. Pierwszy z dystansu odpadł operator Hutchison Telephone we wrześniu 2021 roku. Po nim poszli SmarTone w październiku 2022 roku i HKT w listopadzie 2024 roku. Przez cały ten czas China Mobile Hong Kong pozostawał jedynym schronieniem dla właścicieli starożytnych „dzwonników” i specyficznego sprzętu przemysłowego.

Interesujące jest to, że mimo obecności na rynku wszystkich trzech „wielorybów” z Chin kontynentalnych, tylko CMHK posiada w Hongkongu własną infrastrukturę fizyczną. Inne giganty — China Unicom i China Telecom — działają jako operatorzy wirtualni (MVNO), wynajmując zasoby lokalnym graczom. Zatem, wraz z wyłączeniem sprzętu CMHK, również oni nie mieli żadnej szansy złapać sygnału 2G.

3G w kolejce do wyjścia

Jeśli myśleliście, że 3G radzi sobie lepiej, mamy złe wieści. China Mobile Hong Kong okazała się niezwykle radykalna również w tej kwestii, całkowicie zaprzestając świadczenia usług trzeciej generacji już 30 czerwca 2025 roku. To automatycznie pozbawiło dostępu do 3G również klientów wirtualnych operatorów.

Inne podmioty na rynku, takie jak Hutchison, SmarTone i HKT, wciąż trzymają „3G” na aparacie sztucznego oddychania. Pasmo częstotliwości stopniowo redukują, priorytetując nowoczesne standardy. Obecnie połączenie 3G w Hongkongu stało się egzotyką: znaleźć je można jedynie na odległych wyspach lub na odludziach przedmieść. W centrum miasta wasz smartfon ujrzy jedynie pustkę, jeśli nie obsługuje 4G lub 5G.

Dlaczego to potrzebne

Rezygnacja ze starych standardów to nie kaprys, ale surowa konieczność. Zasób częstotliwości jest ograniczony, a utrzymanie starego sprzętu, który pochłania energię i zajmuje miejsce na wieżach dla kilku tysięcy użytkowników, to ekonomiczne samobójstwo. Zwolnione częstotliwości będą przekształcane, aby zwiększyć pojemność sieci 5G, co jest znacznie ważniejsze dla gospodarki cyfrowej niż utrzymanie sprawności muzealnych eksponatów w kieszeniach konserwatystów.

Podczas gdy stare sieci odchodzą do historii, sektor energetyczny również szuka sposobów pracy przez dekady bez ingerencji człowieka. Na przykład chińska firma CATL zaprezentowała system sodowo-jonowy Tener, który obiecuje 30 lat stabilnej pracy.

var _paq = window._paq = window._paq || []; _paq.push(['trackPageView']); _paq.push(['enableLinkTracking']); (function() { var u='//mm.magnet.kiev.ua/'; _paq.push(['setTrackerUrl', u+'matomo.php']); _paq.push(['setSiteId', '2']); var d=document, g=d.createElement('script'), s=d.getElementsByTagName('script')[0]; g.async=true; g.src=u+'matomo.js'; s.parentNode.insertBefore(g,s); })();