Honor Robot Phone: Niezwykły smartfon z ekranem 6800 nitów i podwójnym aparatem 200 MP zadebiutuje w sierpniu!
Honor przygotowuje do wydania jeden z najbardziej nietypowych flagowców drugiej połowy 2026 roku. Podczas gdy konkurenci rywalizują w smukłości obudów, Chińczycy postanowili obrać drogę surowej siły i liczb, które jeszcze kilka lat temu wydawałyby się błędem w komunikacie prasowym. Na dziesięć dni przed oficjalną zapowiedzią znany insider Digital Chat Station ujawnił pełną listę specyfikacji Honor Robot Phone, która imponuje.
Smartfon otrzymał płaski 6.3-calowy ekran o rozdzielczości 2640x1216 pikseli. Główna cecha wyświetlacza — szczytowa jasność na poziomie 6800 nitów. To faktycznie poziom małego reflektora, więc powłoka antyrefleksyjna tutaj nie jest tylko przyjemnym dodatkiem, ale koniecznością, by użytkownik nie oślepił się przy świetle słonecznym. Firma Honor wyraźnie kładzie nacisk na ergonomię, zachowując płaskie krawędzie, co w epoce "wodospadów" postrzegane jest jako akt zdrowego rozsądku.
Sprzęt i niezależność energetyczna
Wewnątrz urządzenia działa Snapdragon 8 Elite Gen 5 — topowe rozwiązanie Qualcomm na ten moment. Ale ciekawsze jest co innego: Honor zintegrował aż trzy chipy własnej konstrukcji. S1 odpowiada za stabilność połączenia (ważne w podziemnych parkingach), E2 optymalizuje zużycie energii, a H1 obsługuje wszystkie złożone procesy przetwarzania obrazów. To umożliwia odciążenie głównego procesora i zmniejszenie nagrzewania pod obciążeniem.
Bateria o pojemności 7060 mAh wygląda jak wyzwanie dla całej branży. Przy takiej pojemności urządzenie może trwać dwa-trzy dni przy średnim obciążeniu. Aby nie stać przy gniazdku godzinami, przewidziano ładowanie 120-watowe, które ma napełniać tak ogromną 'baterię' w kilka minut.
Aparaty: gdy 200 MP staje się standardem
Moduł fotograficzny Honor Robot Phone to osobny temat do rozmów. Smartfon wyposażono w dwa sensory 200 MP. Główny moduł otrzymał czujnik w formacie 1/1.28 cala z przysłoną f/1.6. Obiektyw peryskopowy używa sensora 1/1.4 cala (co jest bardzo dużo jak na aparat z zoomem) i zapewnia optyczne zbliżenie 2.7x.
Ważnym etapem stało się partnerstwo z ArcSoft. To deweloperzy, którzy latami tworzą algorytmy fotografii obliczeniowej dla profesjonalnego oprogramowania. Ich osiągnięcia będą używane na wszystkich etapach: od momentu uchwycenia światła przez matrycę do finalnego renderowania kadru. Oczekuje się, że pomoże to uniknąć efektu „plastikowej twarzy” i nadmiernej ostrości, co często cechuje chińskie smartfony.
Oficjalna prezentacja odbędzie się 12 sierpnia. Ciekawostką jest, że liczba zamówień w przedsprzedaży już ustanowiła absolutny rekord dla marki, przewyższając wszystkie wcześniejsze modele. Smartfon ukaże się co najmniej w dwóch kolorach: srebrnym i szarym.
Podczas gdy producenci zwiększają moc sprzętu, ograniczenia programowe stają się coraz bardziej odczuwalne dla użytkowników. Niedawno dowiedziano się o efekcie „Chińskiego Muru”, przez który Google blokuje płatności zbliżeniowe na urządzeniach dla wewnętrznego rynku Chin.