Redmi Note 17: Niesamowite baterie, które zastąpią powerbanki, już w Europie! Ile kosztuje niezależność od ładowarki?
Xiaomi uznała, że liczba 16 jest zbyt nudna lub po prostu pechowa, więc firma zgrabnie przeskoczyła całe pokolenie. Przedstawiamy serię Redmi Note 17, która zdążyła już wzbudzić sensację w Chinach swoimi „nuklearnymi” akumulatorami, a teraz przygotowuje się do podboju europejskich portfeli. Wydawnictwo Ytechb ujawniło plany marki dotyczące globalnego rynku, a mówiąc szczerze, ceny zmuszają do zastanowienia: czy nie lepiej kupić zwykły powerbank i przymocować go taśmą do starego smartfona?
Ile kosztuje ucieczka od gniazdka
Jeśli wierzyć przeciekom, w Europie linia będzie dostępna w pięciu wariantach. Ceny zaczynają się od poziomu, który kiedyś uważano za „pewny średni segment”, a teraz stał się biletem wstępu do świata budżetowych modeli. Model Redmi Note 17 4G w podstawowej wersji 4/128 GB będzie kosztował 1075 PLN, a za wariant 6/256 GB trzeba będzie zapłacić 1290 PLN. Jeśli potrzebujesz dostępu do sieci piątej generacji, przygotuj 1720 PLN za Redmi Note 17 5G (6/256 GB).
Prawdziwa zabawa zaczyna się w segmencie premium. Redmi Note 17 Pro z pamięcią 6/256 GB wyceniony został na 2150 PLN. Szczytem inżynieryjnej myśli (lub marketingowego szaleństwa) jest Redmi Note 17 Pro Max z 8 GB RAM-u i 256 GB pamięci wewnętrznej, który kosztuje 2575 PLN. To już terytorium, gdzie zazwyczaj królują ubiegłoroczne flagowce lub bardzo poważne subflagowce konkurencji.
Redmi Note 17 Pro: powerbank z ekranem
Główną cechą nowych „Pro” jest autonomia, która graniczy z absurdem. Chińska wersja Redmi Note 17 Pro otrzymała akumulator o pojemności 9000 mAh. To więcej niż w niektórych tabletach i pozwala zapomnieć o ładowarce na kilka dni aktywnego użytkowania. Oczekuje się, że wersja globalna zachowa ten zapas energii, jak również pozostałe cechy.
Pod maską pracuje procesor Qualcomm Snapdragon 6s Gen 4. To średniopółkowy chip wykonany w technologii 4 nm, zapewniający odpowiednią wydajność, ale nie oczekujcie cudów w ciężkich grach. Ekran — solidny 6,83-calowy AMOLED o rozdzielczości 1,5K, częstotliwości odświeżania 120 Hz i szczytowej jasności 3500 nitów. Ten ostatni parametr szczególnie imponuje: teoretycznie, tym smartfonem można nadawać sygnały do statków we mgle.
Redmi Note 17 Pro. Ilustracja: Xiaomi
Kompromisy i globalne sztuczki
Interesujące, że Xiaomi postanowiła „dosłodzić” globalną premierę zmianą kamer. Zwykła wersja 5G na rynek międzynarodowy może otrzymać główny sensor 108 MP zamiast chińskich 50 MP. Jednak nie cieszcie się zbyt szybko: liczba megapikseli nie zawsze przekłada się na jakość, szczególnie w przypadku budżetowej optyki. W modelu Pro sytuacja jest jeszcze ciekawsza — zastosowano tam tandem czujników 50 MP i 2 MP. Brak modułu ultraszerokokątnego w urządzeniu za 1290 PLN wygląda na subtelny trolling ze strony deweloperów.
Ogólnie rzecz biorąc, seria Redmi Note 17 pokazuje nowy kierunek rozwoju marki: maksymalna wydajność baterii i jasność ekranu kosztem oszczędności na kamerach i wydajności. Jeśli spędzasz życie na wycieczkach lub po prostu nienawidzisz kabli, te urządzenia będą prawdziwym skarbem. Jednak dla wszystkich innych, cena w Europie może stanowić poważną barierę, ponieważ za te pieniądze rynek oferuje znacznie bardziej zrównoważone rozwiązania.
Dla tych, którzy szukają jeszcze bardziej ekstremalnych opcji dotyczących autonomii, warto zwrócić uwagę na Oppo K15. Ten smartfon nie tylko długo trzyma na baterii, ale także jest wyposażony w wbudowany wentylator zapewniający chłodzenie podczas poważnych obciążeń.