Apple wprowadza pierwszy składany iPhone, ale produkcja ograniczona do setek sztuk dziennie! Czy kupisz go za $2500?

Apple wprowadza pierwszy składany iPhone, ale produkcja ograniczona do setek sztuk dziennie! Czy kupisz go za $2500?
Nieoficjalny render iPhone Ultra. Źródło: Google

Już w przyszłym tygodniu Apple zaprezentuje swojego pierwszego składanego iPhone'a. Analitycy od dawna przypuszczają, że gadżet będzie niezwykle poszukiwany, ale jednocześnie firma nie będzie w stanie zaspokoić popytu klientów z powodu niewystarczającego tempa produkcji. Niestety, wszystko wskazuje na taki rozwój wydarzeń — jak informuje Nikkei Asia, powołując się na źródła w łańcuchu dostaw, na koniec sierpnia wolumeny produkcji iPhone Ultra (jak dotąd nazwa umowna) wynosiły zaledwie kilka setek urządzeń dziennie.

Głównym powodem niskiego tempa produkcji były bezkompromisowe wymagania Apple co do jakości. W sierpniu firma skierowała zasoby inżynieryjne na dodatkowy etap testowania i kontroli jakości, co przesunęło harmonogram masowej produkcji iPhone Ultra o kilka tygodni. Każde urządzenie Apple starannie testuje pod kątem idealnej płaskości ekranu, braku widocznych fałd i załamań w miejscu zgięcia, a także dodatkowej oceny jakości mechanizmu zawiasowego.

Wcześniej analitycy oczekiwali, że Apple będzie w stanie dostarczyć od 8 do 10 milionów składanych iPhone'ów do końca roku. Jednak by osiągnąć takie wyniki, fabryki muszą codziennie produkować dziesiątki tysięcy urządzeń. W łańcuchu dostaw zauważają, że przedsiębiorstwa pracują niemal bez przerwy, starając się zwiększyć ilość gotowych produktów, niemniej jednak klienci powinni przygotować się na ograniczone partie na starcie, długie kolejki oczekiwania na przedsprzedaż lub etapowe wprowadzenie nowości w regionach (na przykład, początkowo tylko w USA).

Zaskakujące, że ogromne zainteresowanie będzie się odbywać w przypadku najwyższej ceny wśród składanych smartfonów — oczekuje się, że minimalna cena wyniesie od 2500 USD, a topowy model iPhone Ultra może kosztować ponad 3300 USD.

Źródło: Nikkei

var _paq = window._paq = window._paq || []; _paq.push(['trackPageView']); _paq.push(['enableLinkTracking']); (function() { var u='//mm.magnet.kiev.ua/'; _paq.push(['setTrackerUrl', u+'matomo.php']); _paq.push(['setSiteId', '2']); var d=document, g=d.createElement('script'), s=d.getElementsByTagName('script')[0]; g.async=true; g.src=u+'matomo.js'; s.parentNode.insertBefore(g,s); })();